Czytania biblijne wyznaczone na dzisiejszą Mszę.
9Przypatrowałem się, aż postanowiono stołki, a Starowieczny usiadł, szata jego biała jako śnieg, a włosy głowy jego jako wełna czysta, stolica jego płomienie ogniste, koła jéj ogień rozpalony.
10Rzeka ognista a bystra wychodziła od oblicza jego, tysiąc tysięcy służyło mu, a po dziesięć tysięcy kroć sto tysięcy stało przy nim: zasiadł sąd, i księgi otworzono.
13Patrzyłem tedy w widzeniu nocnem, a oto z obłoki niebieskimi jako syn człowieczy przychodził i aż do Starowiecznego przyszedł, i stawili go przed oblicze jego.
14I dał mu władzą i cześć i królestwo, i wszyscy narodowie pokolenia i języki służyć mu będą: władza jego władza wieczna, która nie będzie odjęta, a królestwo jego, które się nie skazi.
1Temu Dawidowi, kiedy ziemia jego była przywrócona.
2Pan króluje, niech się raduje ziemia: niech się weselą wyspy mnogie.
5Oświeciły błyskawice jego okrąg ziemie: ujrzała i zadrżała ziemia.
6Góry się jako wosk rozpłynęły przed obliczem Pańskiem; przed obliczem Pana wszystka ziemia.
9Usłyszał, i uweselił się Syon. I rozradowały się córki Judzkie, dla sądów twoich, Panie.
16Albowiem oznajmiliśmy wam moc i obecność Pana naszego, nie uwiedzieni baśniami misternemi, ale przypatrzywszy się sami wielmożności jego.
17Bo wziął od Boga Ojca cześć i chwałę, gdy do niego szedł głos takowy od wielmożnéj chwały: Ten jest Syn mój, w którymem sobie ulubił, jego słuchajcie.
18A głos ten myśmy słyszeli z nieba przyniesiony, będąc z nim na górze świętéj.
19I mamy mocniejszą mowę prorocką, któréj się dzierżąc, jako świece w ciemnem miejscu świecącéj, dobrze czynicie, ażby dzień oświtnął, a jutrzenka weszła w sercach waszych.
1A po sześci dniach wziął Jezus Piotra, Jakóba i Jana, brata jego, i wprowadził je na górę wysoką osobno.
2I przemienił się przed nimi. A oblicze jego rozjaśniało jako słońce, a szaty jego stały się białe jako śnieg.
3A oto się im ukazali Mojżesz i Eliasz, z nim rozmawiający.
4A odpowiadając Piotr, rzekł do Jezusa: Panie! dobrze jest nam tu być; jeźli chcesz, uczyńmy tu trzy przybytki, tobie jeden, Mojżeszowi jeden, a Eliaszowi jeden.
5Gdy on jeszcze mówił, oto obłok jasny okrył je, a oto głos z obłoku mówiący: Ten jest Syn mój miły, w którymem sobie dobrze upodobał jego słuchajcie.
6A usłyszawszy uczniowie, upadli na twarz swoję i bali się bardzo.
7I przystąpił Jezus i dotknął się ich i rzekł im: Wstańcie, a nie bójcie się.
8A podniósłszy oczy swe, nikogo nie widzieli, jedno samego Jezusa.
9A gdy zstępowali z góry, przykazał im Jezus, mówiąc: Nikomu nie powiadajcie widzenia, aż Syn człowieczy zmartwychwstanie.