Czytania biblijne wyznaczone na dzisiejszą Mszę.
7Podepcze je noga, nogi ubogiego, kroki nędzników. Ścieżka sprawiedliwego prosta jest, prosta droga sprawiedliwego na chodzenie.
8A na ścieżce sądów twoich, Panie, czekaliśmy na cię; imię twoje i pamiątka twoja w żądzy dusze.
9Dusza moja żądała cię w nocy, ale i duchem moim we wnętrznościach moich z rana będę czuł do ciebie: gdy uczynisz sądy twoje na ziemi, sprawiedliwości się nauczą obywatele świata.
12Panie! dasz nam pokój; bo wszystkie uczynki nasze sprawiłeś nam.
16Panie! w ucisku szukali cię, w utrapieniu szemrania nauka twoja im.
17Jako która poczyna, gdy się przybliża ku rodzeniu, bolejąc woła w boleściach swych, takeśmy się stali od oblicza twego, Panie!
18Poczęliśmy, i jakobyśmy pracowali rodząc, i porodziliśmy ducha: zbawienia nie sprawowaliśmy na ziemi, przetóż nie upadli obywatele ziemie.
19Żyć będą umarli twoi, pobici moi powstaną: ocućcie się a chwalcie, którzy mieszkacie w prochu; bo rosa światłości rosa twoja, a ziemię olbrzymów ściągniesz do upadku.
13Ale ty, Panie, trwasz na wieki, a pamiątka twoja od rodzaju do rodzaju.
14Ty powstawszy, zmiłujesz się nad Syonem; boć czas zmiłowania nad nim, bo przyszedł czas.
15Albowiem upodobało się sługom twoim kamienie jego: a użalą się ziemie jego.
16I będą się narody bały imienia twego, Panie, i wszyscy królowie ziemscy chwały twojéj.
17Albowiem Pan pobudował Syon, i okaże się w chwale swojéj.
18Wejrzał na modlitwę poniżonych, i nie wzgardził ich prośbą.
19Niech to napiszą rodzajowi potomnemu: a lud, który będzie stworzony, będzie Pana chwalił.
20Albowiem wejrzał z wysokiéj świątnice swojéj: Pan z nieba na ziemię pojrzał;
21Aby wysłuchał wzdychania więźniów; aby rozwiązał syny pomordowanych;
28Pójdźcie do mnie wszyscy, którzy pracujecie i jesteście obciążeni, a Ja was ochłodzę.
29Weźmijcie jarzmo moje na się a uczcie się odemnie, żem jest cichy i pokornego serca, a najdziecie odpoczynek duszom waszym.
30Albowiem jarzmo moje wdzięczne jest, a brzemię moje lekkie.